Mój Torin

Idealna książka dla wielbicielek romansów

Czytanie książek to idealny sposób na spędzenie wolnego czasu. Książki są wyśmienitą propozycją na długie, letnie wieczory, deszczowe popołudnia czy zimowe, ponure dni. Każdy człowiek preferuje odmienne rodzaje książek, co jest raczej oczywiste. Jednym z najpopularniejszych gatunków, jeśli chodzi o literaturę dla kobiet, są romanse. To właśnie one są w stanie wzbudzić w nas duże emocje i zostać w naszych głowach na długi czas. Jedna z książek zaliczających się do tego gatunku jest „Mój Torin”, czyli idealna propozycja dla kobiet lubiących miłosne historie przepełnione emocjami.

O czym opowiada książka „Mój Torin”?

Książka autorstwa K. Webster opisuje historię Casey, która na swojej drodze napotyka tytułowego Torina. Kobieta ta ma wrażenie, że różni się od pozostałych ludzi, jest odmieńcem i nigdzie nie pasuje. Czuje się ona samotna, niechciana i niekochana. Oczywiście, tylko od czasu. Kiedy spotyka ona Torina, jej życie wywraca się do góry nogami. Mężczyzna jest przystojny, bogaty, jednym słowem- ideał. Ma smutne, brązowe oczy i niesamowity uśmiech. Jeszcze bardziej nadzwyczajny jest fakt, iż Torin chce, żeby Casey uciekła razem z nim i oderwała się od swojej nudnej, tak nielubianej przez nią samą rzeczywistości. Tajemniczy mężczyzna skrywa swoje intencje, motywy jego postępowania nie są znane.  Casey mimo to ryzykuje i odchodzi razem z Torinem. Jego obietnice są jednak zbyt piękne, aby mogły być prawdziwe. W czym więc tkwi haczyk? Tak naprawdę historia Torina i Casey nie jest wcale tak słodka i niewinna. Jest w niej wiele smutku, sprzeczności, bólu, a przede wszystkim jest ona niezwykle trudna. Zaczynając czytać tę książkę, nie będziemy mogli się od niej oderwać, a po jej skończeniu w naszej głowie pozostanie pewnego rodzaju bałagan. Można śmiało powiedzieć, że autorka tej książki ma niesamowitą wyobraźnię, a sama książka jest niezwykła, jej czytanie niesie ze sobą wiele emocji. K. Webster pokazuje nam, jak złudne potrafi być wyobrażenie o idealnej relacji mężczyzny oraz kobiety. Przedstawia ona całkiem inne oblicze związku. Zarówno Casey, jak i Torin muszą zmierzyć się ze swoją przeszłością, problemami oraz teraźniejszością. „Mój Torin” jest co prawda romansem idealnym dla kobiet, lecz nie jest to książka dla każdej kobiety. Wzbudza ona bowiem sporo kontrowersji i jest w stanie nawet zranić czytelnika. Można śmiało powiedzieć, że nie należy do łatwych, lecz mimo to jest ona piękna i z pewnością dotyka serc osób, które ją czytają. Potwierdzają to rozmaite opinie na temat książki autorstwa K. Webster, np: „Ta książka chwyci was za serce i już nie puści.”- Books with Kathy.